Historia tej koszuli zaczyna się tak:
Dawno, dawno temu kupiłam w lumpeksie obrus za kilka groszy. Obrus, jak się potem okazało, miał żółtą plamę na samym środku, która uparcie nie chciała zejść w praniu....
Materiał to 100% bawełna, jak na mój gust nadawała się na koszulę lub bluzkę. Obrus wrafił więc na półkę z materiałami "do przerobienia" i tam sobie leżakował chyba ze 3 lata.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluzka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 3 marca 2016
poniedziałek, 15 lutego 2016
Jak wykonać wykrój na koszulkę
Dzieci szybko rosną. Przekonuję się
o tym za każdy razem jak spodnie i koszulki zaczynają być za
krótkie. Do tej pory było tak, że Jasiowe koszulki trafiały
do Stasia... Niestety Staś szybko dogania brata i tym razem ten
numer nie przejdzie.... Stanęło więc na tym, że uszyję. W
poszukiwaniu sensownego wykroju przekopałam to co posiadam i ciut
internetu. Żaden jakoś mnie nie przekonał, te burdowe wychodzą za
duże (niemieckie dzieci to chyba jakieś giganty!) i jakieś dziwne,
a elektroniczną wersję znalazłam tylko z raglanem. Postanowiłam
więc zrobić wykrój sama na podstawie koszulki, która
jest w sam raz na Stasia.
Sposób jest banalnie prosty.
W zasadzie w ten sposób można
wykonać wykrój każdej części garderoby jaką się posiada, pod jednym warunkiem.... że nie ma zaszewek
:)
środa, 20 stycznia 2016
Bluzka / bluza Burda 8/2015 model 115C
Daaaawno temu uszyłam tę bluzko-bluzę, o ile dobrze pamiętam to we wrześniu zeszłego roku :)
Wykrój pochodzi z burdy 8/2015, model 115C. Materiał to cienka dresówka pętelka w połączeniu ze ściągaczem. Dekold wykończony czarną lamówką, którą podszyłam ręcznie.
Po wszyciu rękawów okazało się że są sporo za szerokie, musiałam je zwęzić o ok 4 cm w obwodzie! Oczywiście poszłam na łatwiznę i zwęziłam je na górnym szwie.
Model bardzo wdzięczny w noszeniu, dzielnie mi służy w moich codziennych eskapadach z dzieciakami i nie tylko :)
Wykrój pochodzi z burdy 8/2015, model 115C. Materiał to cienka dresówka pętelka w połączeniu ze ściągaczem. Dekold wykończony czarną lamówką, którą podszyłam ręcznie.
Po wszyciu rękawów okazało się że są sporo za szerokie, musiałam je zwęzić o ok 4 cm w obwodzie! Oczywiście poszłam na łatwiznę i zwęziłam je na górnym szwie.
Model bardzo wdzięczny w noszeniu, dzielnie mi służy w moich codziennych eskapadach z dzieciakami i nie tylko :)
poniedziałek, 11 stycznia 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)