Spódniczka powstała na te same urodziny co ta poduszka.
Solenizantka zachwycona :)
Spódniczka powstała z kilku zmarszczonych warstw tiulu oraz kawałka tkaniny sukienkowej zalegającej w szafie (tak, znów uwolniłam :) ). W pasie dla wygody ściągacz i gumka.
Tkaniny sukienkowej został mi jeszcze kawałek, mam nadzieję uszyć z niego bluzkę, tylko jakoś zabrać się do tego nie mogę.....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica. Pokaż wszystkie posty
piątek, 18 marca 2016
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
Łowicka kiecka
Jakiś czas temu odwiedziliśmy naszych przyjaciół z którymi baaardzo rzadko się widzimy z racji odległości (ubolewam!). Z tej okazji ciotka - czyli ja - postanowiła coś tam uszyć dla dzieciaków.
Powstały więc dwa komplety czapka + komin dla Mikołaja i Oleńki. Foty oczywiście brak przez moje gapiostwo. Powstała też spódniczka z półkola dla Oleńki.
Wykonana ze 100% bawełny w łowickie wzory w pasie ze ściągaczem i gumką, dół wykończony ściegiem rolującym na Merrylocku 689.
Powstały więc dwa komplety czapka + komin dla Mikołaja i Oleńki. Foty oczywiście brak przez moje gapiostwo. Powstała też spódniczka z półkola dla Oleńki.
Wykonana ze 100% bawełny w łowickie wzory w pasie ze ściągaczem i gumką, dół wykończony ściegiem rolującym na Merrylocku 689.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
