Poducha specjalna, bo dla córki mojej przyjaciółki.
Zamówiona w wielkim sekrecie przez ciocię Justynę :)
Poducha zapinana na zamek, który schowałam pod zakładką.
Aplikacja wykonana metodą tradycyjną, czyli maszyna, ścieg satynowy i ja.
Nie ukrywam, że lubię robić aplikacje. Nieskromnie dodam, że ładnie mi wychodzą ;)
Tą poduchą wpisuję się w uwalnianie tkanin u Liliany.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poducha. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poducha. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 9 sierpnia 2016
czwartek, 10 marca 2016
Przytulna Świnka Peppa
Takich przytulnych poduszek uszyłam już kilka, dwie z nich znalazły się na blogu: ta i ta.
Dziś przyszedł czas na Świnkę Peppę.
Uszyta w prezencie urodzinowym dla koleżanki Jasia i Stasia - Małgosi - maniaczki Świni Peppy :)
Małgocha nikomu nie pozwala się zbliżyć do poduchy, a broń boże jeszcze się na niej położyć :)
Do wykonania użyłam polaru z zapasów, więc poducha wpisuje się w uwalninianie tkanin u Liliany oraz w linkowe party u Mama mi szyje.
Dziś przyszedł czas na Świnkę Peppę.
Uszyta w prezencie urodzinowym dla koleżanki Jasia i Stasia - Małgosi - maniaczki Świni Peppy :)
Małgocha nikomu nie pozwala się zbliżyć do poduchy, a broń boże jeszcze się na niej położyć :)
Do wykonania użyłam polaru z zapasów, więc poducha wpisuje się w uwalninianie tkanin u Liliany oraz w linkowe party u Mama mi szyje.
środa, 23 grudnia 2015
Stasiowa pościel przedszkolna
Zupełnie nieoczekiwanie Staś w
październiku zaczął edukację przedszkolną.
Oprócz miliona drobiazgów
potrzebna była pościel, no bo przecież grupa maluchów ucina
sobie poobiednią drzemkę....
piątek, 11 września 2015
Przytulna Myszka Minnie
Kolejna przytulna poducha - Myszka Minnie.
Wykonana z milusińskiego polaru i bawełny, wypełniona antyalergiczną kulką silikonową.
Bez zbędnych słów, wyszła genialnie, sami zobaczcie.
Wykonana z milusińskiego polaru i bawełny, wypełniona antyalergiczną kulką silikonową.
Bez zbędnych słów, wyszła genialnie, sami zobaczcie.
poniedziałek, 24 sierpnia 2015
Przytulaśny Peek a boo
Mając dzieci zaznajomiona jestem chyba z większością bajek na poziomie 2 i 3,5 latka i w miarę kojarzę jaka postać z jakiej bajki pochodzi. Gdy odezwała się do mnie kolerzanka ze studenckich czasów (ehhh co to były za czasy!) z prośbą o uszycie skrzata zwanego Peek a boo zapytałam co to takiego, bo nie wiedząc czemu umknął mi ten sympatycznky skrzacik. Sympatyczna mordka od razu do mnie przemówiła i wiedziałam że go uszyję :)
środa, 5 sierpnia 2015
Patchworkowa róża
Taka różana poducha mi się uszyła już jakiś czas temu....
Powędrowała do koleżanki z pracy jako wymianka.... ona dostała poduchę, a ja (a właściwie mąż) gitarę, której ona nie używała.
Wykonana ze 100% bawełny. Tym razem kupiłam gotowy wsad do poduszek ze zwykłego lenistwa i oszczędności czasu ;)
Zdradzę Wam, że w planach jest kolejna poducha, tym razem nie patchworkowa, a milusia polarowa z pewnym skrzatem.... To zamówienie specjalne dla pewnego dzielnego malucha.... :)
Powędrowała do koleżanki z pracy jako wymianka.... ona dostała poduchę, a ja (a właściwie mąż) gitarę, której ona nie używała.
Wykonana ze 100% bawełny. Tym razem kupiłam gotowy wsad do poduszek ze zwykłego lenistwa i oszczędności czasu ;)
Zdradzę Wam, że w planach jest kolejna poducha, tym razem nie patchworkowa, a milusia polarowa z pewnym skrzatem.... To zamówienie specjalne dla pewnego dzielnego malucha.... :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

