Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2016

Specjalna poducha

Poducha specjalna, bo dla córki mojej przyjaciółki.
Zamówiona w wielkim sekrecie przez ciocię Justynę :)
Poducha zapinana na zamek, który schowałam pod zakładką.
Aplikacja wykonana metodą tradycyjną, czyli maszyna, ścieg satynowy i ja.
Nie ukrywam, że lubię robić aplikacje. Nieskromnie dodam, że ładnie mi wychodzą ;)
Tą poduchą wpisuję się w uwalnianie tkanin u Liliany. 

środa, 18 maja 2016

Kot z rysunku

Ostatnio dużo się dzieje, dużo też szyję.
Nie wszystko wyląduje tu na blogu, bo ile można oglądać chłopięcych dresiaków (jestem w trakcie krojenia kolejnej partii, tym razem krótkich) :)
Ale wróćmy do kota.... 
Rysunek kota uratowałam przed wylądowaniem w koszu.
Narysowała go koleżanka moich chłopców ze świetlicy.
Od razu wiedziałam, że go uszyję – jest uroczy :)
Pyszczek wyszyłam kordonkiem, a całość uszyta z bawełny i wypełniona antyalergiczną kulką silikonową. 
Kotek trafił do autorki rysunku i sprawił jej ogromną radość...

PS. Oczywiście uszyty z uwolnionych tkanin, więc wpisuję się do Liliany


piątek, 15 kwietnia 2016

przystawka do szycia okręgów - tutorial

Przystawka do szycia okręgów chodzi za mną od jakiegoś czasu.
Dedykowana przystawka do mojej Janome 5060DC kosztuje bagatela 150zł.
No cóż chyba obejdę się smakiem...
W końcu wpadłam na pomysł jak z rzeczy dostępnych w każdym domu zrobić taką przystawkę, w dodatku pasującą do każdej maszyny :)
Mój patent jest dość prymitywny, ale skuteczny, pasujący do każdej maszyny i do zrobienia w 10 minut z tego co macie w domu. No więcej plusów chyba Wam nie trzeba :)

Dobra to dosyć tego smędzenia, przystępujemy do dzieła....

niedziela, 3 kwietnia 2016

Śliniaczki

Na początek chciałam Wam podziękować.
To już rok jak istnieje Gryfno Zicherka :)

Bardzo dziękuję, że zaglądacie do mnie i jeśli mogę to życzę sobie kolejnych lat ;)

A teraz wracamy do dzisiejszego wpisu....
Śliniaczki powstały na prośbę mamy pewnej dziewczynki.
Wykonane są z bawełny oraz wodoodpornego poliestru, troczki i obszycie wykonane z gotowej lamówki bawełnianej. 

piątek, 18 marca 2016

Urodzinowa kiecka

Spódniczka powstała na te same urodziny co ta poduszka.
Solenizantka zachwycona :)
Spódniczka powstała z kilku zmarszczonych warstw tiulu oraz kawałka tkaniny sukienkowej zalegającej w szafie (tak, znów uwolniłam :) ). W pasie dla wygody ściągacz i gumka.

Tkaniny sukienkowej został mi jeszcze kawałek, mam nadzieję uszyć z niego bluzkę, tylko jakoś zabrać się do tego nie mogę.....

czwartek, 10 marca 2016

Przytulna Świnka Peppa

Takich przytulnych poduszek uszyłam już kilka, dwie z nich znalazły się na blogu: ta i ta.
Dziś przyszedł czas na Świnkę Peppę.
Uszyta w prezencie urodzinowym dla koleżanki Jasia i Stasia - Małgosi - maniaczki Świni Peppy :)
Małgocha nikomu nie pozwala się zbliżyć do poduchy, a broń boże jeszcze się na niej położyć :)
Do wykonania użyłam polaru z zapasów, więc poducha wpisuje się w uwalninianie tkanin u Liliany oraz w linkowe party u Mama mi szyje.

poniedziałek, 15 lutego 2016

Jak wykonać wykrój na koszulkę

Dzieci szybko rosną. Przekonuję się o tym za każdy razem jak spodnie i koszulki zaczynają być za krótkie. Do tej pory było tak, że Jasiowe koszulki trafiały do Stasia... Niestety Staś szybko dogania brata i tym razem ten numer nie przejdzie.... Stanęło więc na tym, że uszyję. W poszukiwaniu sensownego wykroju przekopałam to co posiadam i ciut internetu. Żaden jakoś mnie nie przekonał, te burdowe wychodzą za duże (niemieckie dzieci to chyba jakieś giganty!) i jakieś dziwne, a elektroniczną wersję znalazłam tylko z raglanem. Postanowiłam więc zrobić wykrój sama na podstawie koszulki, która jest w sam raz na Stasia.
Sposób jest banalnie prosty.
W zasadzie w ten sposób można wykonać wykrój każdej części garderoby jaką się posiada, pod jednym warunkiem.... że nie ma zaszewek :)

piątek, 29 stycznia 2016

Baggy po raz n-ty

Tego typu spodenek naszyłam się już sporo. Część nawet nie została sfotografowana tylko od razu trafiła na tyłeczki małych elegantów :) 

środa, 23 grudnia 2015

Stasiowa pościel przedszkolna

Zupełnie nieoczekiwanie Staś w październiku zaczął edukację przedszkolną.
Oprócz miliona drobiazgów potrzebna była pościel, no bo przecież grupa maluchów ucina sobie poobiednią drzemkę.... 

środa, 2 grudnia 2015

Rysowanki na worku

Kupiłam na allegro kilka woreczków z surówki bawełnianej.
W jednym z nich postanowiłam schować przybory do rysowania przed sprytnymi łapkami moich chłopców (tak, tak, matka beszczelnie schowała przed własnymi dziećmi superdrogie kredki, ołówki i inne przybory, które dziecięce rączki szybko rozbroją).
A że worek był jakiś taki smutny to narysowałam sobie domki.
Do tego celu użyłam pasteli do tkanian Pentela i pisaków do tkanin z Ikei. 

piątek, 30 października 2015

Ciepłe dresy z Burdy moda dla dzieci 2/2015 model 634

Jeszcze z zeszłego sezonu zimowego został mi kawał ciepłej, szarej dresówki z meszkiem od spodu. Postanowiłam wykorzystać to co mam w ramach uszczuplania zapasów i tak powstały spodnie jesienno-zimowe dla moich urwisów.

czwartek, 22 października 2015

Czapy z Jesiennej Rozdawajki i nie tylko

Przyszła jesień, więc czas dzieciaki poubierać cieplej....
Takie kompleciki powstały u mnie ostatnio w ramach:
a) szycia dla własnych dzieciaków
b) Jesiennej Rozdawajki (Panie same wybierały materiały) 
c) szycia dla dzieciaków innych niż moje :)
Na fotki wkradły się też spodenki-baggy, które były komplecikiem do czapy i komina.
No i najważniejsze część z nich powstała w ramach uwalniania tkanin u Liliany 
Zapraszam :)

poniedziałek, 28 września 2015

Miętowa sukieneczka

Dziś szybko i bez zbędnych słów. 
Po prostu miętowa sukieneczka. 
Wykonana z pikowanej dresówki drapanej (z meszkiem), dekolt, rękawy i dół sukienki wykończony lamówką, którą podszyłam ręcznie (było sporo pracy).

piątek, 11 września 2015

Przytulna Myszka Minnie

Kolejna przytulna poducha - Myszka Minnie.
Wykonana z milusińskiego polaru i bawełny, wypełniona antyalergiczną kulką silikonową.
Bez zbędnych słów, wyszła genialnie, sami zobaczcie.

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Łowicka kiecka

Jakiś czas temu odwiedziliśmy naszych przyjaciół z którymi baaardzo rzadko się widzimy z racji odległości (ubolewam!). Z tej okazji ciotka - czyli ja - postanowiła coś tam uszyć dla dzieciaków.
Powstały więc dwa komplety czapka + komin dla Mikołaja i Oleńki. Foty oczywiście brak przez moje gapiostwo. Powstała też spódniczka z półkola dla Oleńki.
Wykonana ze 100% bawełny w łowickie wzory w pasie ze ściągaczem i gumką, dół wykończony ściegiem rolującym na Merrylocku 689.

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Przytulaśny Peek a boo

Mając dzieci zaznajomiona jestem chyba z większością bajek na poziomie 2 i 3,5 latka i w miarę kojarzę jaka postać z jakiej bajki pochodzi. Gdy odezwała się do mnie kolerzanka ze studenckich czasów (ehhh co to były za czasy!) z prośbą o uszycie skrzata zwanego Peek a boo zapytałam co to takiego, bo nie wiedząc czemu umknął mi ten sympatycznky skrzacik. Sympatyczna mordka od razu do mnie przemówiła i wiedziałam że go uszyję :)

czwartek, 13 sierpnia 2015

Rysowany Bolek i Lolek

Waszedzieci też mają różnego rodziaju bajkowe fazy? Moje tak, szczególnie Jaś... Nie pamiętam wszystkich bajkowych faz, ale jakiś czas temu była faza na Bolka i Lolka. Powstała więc koszulka z ulubionymi bohaterami.
Szablon zaczerpnięty w wyszukiwarki google, a sam rysunek powstał pastelami do tkanin Pentela.
 

środa, 29 lipca 2015

I mnie nie ominęło....

...a co? A no szycie literek :)
Sami zobaczcie jakie fajowe wyszły...
Mały Maksymilian ponoć bardzo zadowolony, a to mnie cieszy tak bardzo, bardzo :)
Mnie podoba się najbardziej literka K i ponoć mały Maks też właśnie ją wybrał jako tą ulubioną....
Literki mają ok. 25 cm wysokości, są dwustronne i uszyte ze 100% bawełny, wypełnienie - antyalergiczna kulka silikonowa. Aaaaaa no i metki, takie super kolorowe :)
Dodam tylko że literki pomogły mi znów ciut uszczuplić moje zapasy i wpisać się na listę uwolnionych tkanin u Liliany.

środa, 22 lipca 2015

Jak wykonać marszczenie czyli letni kombinezon przerobiony na sukienkę



Koleżanka poprosiła aby przerobić dla jej córeczki taki oto letni kombinezon. Mała nie mieściła się na długość :) Zamiast krótkich spodenek miała być spódniczka, a że po obcięciu spódniczka owa była by bardzo króciutka to stanęło na wszyciu falbanki.
Do wykonania falbanki użyłam kawałka cienkiego materiału dżinsowego, który został mi po szyciu tych spodni (przy okazji coś tam uwolniłam w ramach akcji Uwolnij tkaniny z szafy u Liliany).

Kombinezon przed obcięciem spodenek

czwartek, 2 lipca 2015

Kocie opowieści

Dzianinka w koty zachwyciła wiele szyjących dziewczyn, mnie też :) Aż czasem żałuję że nie mam córki taaaakie bym jej szyła fajowe rzeczy… no ale córeczki mają koleżanki więc czasem też coś dla nich powstaje… 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...